Cześć wszystkim! Chociaż od osiemnastki mojej siostry minął już prawie miesiąc, pomyślała, że szkoda by było nie pokazać szerszej publiczności, czyli Wam jak wyglądała Justyna jeszcze kilka godzin przed imprezą. Z drugiej jednak strony bardzo chciałam się pochwalić tą pracą, bo jest to chyba najmocniejszy makijaż jaki zrobiłam, a jak wiadomo nie należą one do najłatwiejszych. Biorąc pod uwagę fakt, że nie miałam do dyspozycji wystarczająco dużo czasu i dziś patrząc na te zdjęcia, lepiej roztarłabym cienie to i tak jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego. Może nie będę zamieszczać tutaj poimprezowych zdjęć, bo zapewne to
byłby mój ostatni post na blogu, swoją drogą nie znam osoby, która
wyglądałaby na wypoczętą o 5 nad ranem. Po raz kolejny do współpracy zaprosiłam Dominikę, TUTAJ znajdziecie wszystkie jej sesje zdjęciowe.
Teraz pewnie wiele z Was zadaje sobie jedno pytanie "Jak to jest zrobione", więc postaram się zrobić taki mini, mini instruktaż.
Jeśli chodzi o oczy to najpierw na całą ruchomą powiekę palcem nałożyłam rozświetlającą bazę pod cienie Eyeshadow Fix Pearl z Zoeva. Następnie mój ulubiony ostatnio cień
Liquid Metal nr 020 Gold n' Roses marki Catrice rozprowadziłam na bazie. Czarną kredką Zoeva Graphic Eyes Eyeliner Black to Earth, która ostatnio zastąpiła tę z Inglota, przyciemniłam zewnętrzny kącik. Następnie kredkę roztarłam mieszanką cienia Royal z paletki Sleek Original 594 ( post ze swatch' ami znajdziecie tutaj) oraz mojego jedynego cienia z MAC Parfait Amour. Kolor, który znajduję się na środku powieki otrzymałam z połączenia cienia London Eye z wcześniej wspomnianej paletki Sleek oraz perłowego cienia 450 z Inglot. Te same kolory w identycznej kolejności powtórzyłam na dolnej powiece. Całość dopełniła czarna kreska, którą standardowo wykonałam konturówką w żelu nr 77 i płynem Duraline z Inglota. Dodatkowo dokleiłam połówki rzęs nr 305 Black marki Ardell Accents, które zamówiłam na stronie MintiShop.
A tak oto często wyglądają moje kosmetyki podczas pracy :)
Nie wiem jak Wy, ale ja jestem wprost oczarowana zdjęciami! Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, które motywują mnie do dalszej pracy. Zapraszam również do obserwowania bloga, aby było nas coraz więcej.
Do wykonania makijażu użyłam:
rozświetlająca baza pod cienie Zoeva, Eyeshadow Fix Pearl
cienie z paletki Sleek Original: Royal, London Eye
cień MAC, Parfait Amour
cień Catrice Liquid Metal, nr 020 Gold n' Roses
perłowy cień nr 450 z Inglot
kredka Zoeva Graphic Eyes Eyeliner, Black to Earth
konturówka do powiek w żelu, Inglot nr.77
duraline Inglot
tusz, Max Factor 2000 Calorie, Black (z podkręconą szczoteczką)
Acqua Brown 25, Make Up For Ever
korektor NYX HD, w odcieniu Green
podkład Revlon Colorstay do skóry suchej i normalnej w odcieniu 150 Buff
puder Make Up For Ever HD
bronzer, Benefit Hoola
rozświetlacz Makeup Revolution, Pink Lights
połówki rzęs nr 305 Black marki Ardell Accents
błyszczyk Makeup Revolution, Natural Pink