Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomadka Natural Pink. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomadka Natural Pink. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 października 2014

Wieczorowy makijaż w czerni i złocie

Witajcie! Z tym makijażem trochę zaszalałam, pewnie wiele z Was może pomyśleć, że jest to makijaż dla odważnych, nie jest to także propozycja dziennego makijażu,a nawet wydaje mi się, że nie każda  kobieta wybrałaby taką opcję na przykład na imprezę ze znajomymi. Teraz pojawia się pytanie "Co to za zagadkowy makijaż, skoro nie pasuje do kryteriów dziennego ani imprezowego makijażu, więc gdzie możemy w nim wyjść?" Doskonałym określeniem tego makijażu jest drapieżność, ale jednocześnie elegancja, wyrazistość, ale nie przesadność. Jest to idealna propozycja makijażu na wielkie wyjścia, sylwestrową noc, choć wydaje mi się, że trochę zahacza o makijaż artystyczny, znam dziewczyny, które czują się w takim makijażu dobrze, oko jest bardzo wyraźne, zewnętrzny kącik wyciągnięty, a całość nie prezentuje się sztucznie. Na sam koniec nie mogłabym nie wspomnieć, że zdjęcia poniżej są dziełem Dominiki z bloga dominikarajczyk1.blogspot.com, tam też znajdziecie więcej jej prac, a teraz czas na efekty naszej sesji.
















Do wykonania makijażu użyłam:

kredka Zoeva Graphic Eyes Eyeliner, Black to Earth
cień Inglot nr 63
czarny cień z drobinkami z poczwórnej palety Isadora 37 Crystal Mauve
*pigment Sugarpill w odcieniu Goldilux
tusz Loreal Paris Volume Million Lashes Black
Acqua Brown 25, Make Up For Ever 
wosk do stylizacji brwi Kryolan Cine - Wax
korektor NYX HD, w odcieniu Green oraz Porcelaine
podkład Revlon Colorstay do skóry suchej i normalnej w odcieniu 150 Buff
puder Make Up For Ever HD
bronzer, Benefit Hoola
rozświetlacz Makeup Revolution, Pink Lights
połówki rzęs nr 305 Black marki Ardell Accents
błyszczyk Makeup Revolution, Natural Pink

*pigment do kupienia na stronie bestmakeup.pl

Jeśli ten makijaż Wam się spodobał lub jeśli macie jakiekolwiek uwagi piszcie w komentarzach. Jak zawsze będę wdzięczna za każdą dodatkową obserwację mojego bloga. Dziękuję i już teraz zapraszam na kolejne mniej lub bardziej makijażowe posty :)

czwartek, 2 października 2014

Osiemnastkowy makijaż mojej siostry

Cześć wszystkim! Chociaż od osiemnastki mojej siostry minął już prawie miesiąc, pomyślała, że szkoda by było nie pokazać szerszej publiczności, czyli Wam jak wyglądała Justyna jeszcze kilka godzin przed imprezą. Z drugiej jednak strony bardzo chciałam się pochwalić tą pracą, bo jest to chyba najmocniejszy makijaż jaki zrobiłam, a jak wiadomo nie należą one do najłatwiejszych. Biorąc pod uwagę fakt, że nie miałam do dyspozycji wystarczająco dużo czasu i dziś patrząc na te zdjęcia, lepiej roztarłabym cienie to i tak jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego. Może nie będę zamieszczać tutaj poimprezowych zdjęć, bo zapewne to byłby mój ostatni post na blogu, swoją drogą nie znam osoby, która wyglądałaby na wypoczętą o 5 nad ranem. Po raz kolejny do współpracy zaprosiłam Dominikę, TUTAJ znajdziecie wszystkie jej sesje zdjęciowe.




Teraz pewnie wiele z Was zadaje sobie jedno pytanie "Jak to jest zrobione", więc postaram się zrobić taki mini, mini instruktaż. 




Jeśli chodzi o oczy to najpierw na całą ruchomą powiekę palcem nałożyłam rozświetlającą bazę pod cienie Eyeshadow Fix Pearl z Zoeva. Następnie mój ulubiony ostatnio cień
Liquid Metal nr 020 Gold n' Roses marki Catrice rozprowadziłam na bazie. Czarną kredką Zoeva Graphic Eyes Eyeliner Black to Earth, która ostatnio zastąpiła tę z Inglota, przyciemniłam zewnętrzny kącik. Następnie kredkę roztarłam mieszanką cienia Royal z paletki Sleek Original 594 ( post ze swatch' ami znajdziecie tutaj) oraz mojego jedynego cienia z MAC Parfait Amour. Kolor, który znajduję się na środku powieki otrzymałam z połączenia cienia London Eye z wcześniej wspomnianej paletki Sleek oraz perłowego cienia 450 z Inglot. Te same kolory w identycznej kolejności powtórzyłam na dolnej powiece. Całość dopełniła czarna kreska, którą standardowo wykonałam konturówką w żelu nr 77 i płynem Duraline z Inglota. Dodatkowo dokleiłam połówki rzęs nr 305 Black marki Ardell Accents, które zamówiłam na stronie MintiShop.




A tak oto często wyglądają moje kosmetyki podczas pracy :)




Nie wiem jak Wy, ale ja jestem wprost oczarowana zdjęciami! Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, które motywują mnie do dalszej pracy. Zapraszam również do obserwowania bloga, aby było nas coraz więcej.


Do wykonania makijażu użyłam:

rozświetlająca baza pod cienie Zoeva, Eyeshadow Fix Pearl
cienie z paletki Sleek Original: Royal, London Eye
cień MAC, Parfait Amour
cień Catrice Liquid Metal, nr 020 Gold n' Roses
perłowy cień nr 450 z Inglot
kredka Zoeva Graphic Eyes Eyeliner, Black to Earth
konturówka do powiek w żelu, Inglot nr.77
duraline Inglot
tusz, Max Factor 2000 Calorie, Black (z podkręconą szczoteczką)
Acqua Brown 25, Make Up For Ever 
korektor NYX HD, w odcieniu Green
podkład Revlon Colorstay do skóry suchej i normalnej w odcieniu 150 Buff
puder Make Up For Ever HD
bronzer, Benefit Hoola
rozświetlacz Makeup Revolution, Pink Lights
połówki rzęs nr 305 Black marki Ardell Accents
błyszczyk Makeup Revolution, Natural Pink